Kulejące krowy szybciej zdrowieją w kojcach szpitalnych

Naukowcy z Katedry Nauk o Zwierzętach na Uniwersytecie w Aarhus w Danii wspólnie z  pracownikami Ośrodka Postępu Rolniczego i Innowacji (SEGES) wykazali, że terapia  kulawiz przebiega szybciej, jeśli krowy utrzymywane w wydzielonych kojcach – informuje portal thedairysite.com.

Tekst i zdjęcie: Ryszard Lesiakowski, źródło: thedairysite.com

Kulawizna u krów mlecznych jest jednym z głównych problemów w stadach mlecznych na całym świecie i wiąże się z obniżonym dobrostanem zwierząt. Kulejące krowy są na straconej pozycji w rywalizacji ze zdrowymi „koleżankami” o dostęp do paszy, wody i o wygodne miejsce do wypoczynku. W opinii duńskich naukowców, rozsądne jest, aby krowy z kulawizną przebywały podczas leczenia w tzw. kojcu szpitalnym wyścielonym miękką ściółką, w których przebywa mniej zwierząt i mniejsza jest konkurencja o zasoby.

Pracownicy z SEGES i naukowcy z Uniwersytetu w Aarhus postanowili zbadać, czy kulejące krowy przebywające w obficie wyścielonych słomą kojcach szpitalnych zdrowieją szybciej niż krowy ciepiące na kulawiznę, ale utrzymywane w okresie laktacji  w standardowej oborze, tj. razem innymi mlecznicami.

Obserwacje prowadzone w komercyjnych stadach mlecznych

Doświadczeniem objęto 168 kulejących krów mlecznych (z oceną lokomocji 3 lub 4 punkty w skali 5-punktowej), które pochodziły z pięciu różnych stad. Każde stado było odwiedzane raz w tygodniu i oceniano stopień zaawansowania kulawizny, a w razie potrzeby przeprowadzano korekcję racic. Zwierzęta uczestniczące w doświadczeniu losowo przydzielono do jednej z dwóch grup:

* zabiegowa: zakwaterowanie w kojcu szpitalnym,

* kontrolna: kulejące mlecznice utrzymywane w standardowej oborze  wraz z innymi krowami w okresie laktacji.

Co tydzień ocena lokomocji

Lokomocja była oceniana co tydzień, tak długo aż krowy przestały kuleć lub zostały włączone do badania co trzy tygodnie. Aby opisać rozwój kulawizny w czasie, to na podstawie uzyskanych wyników oceny lokomocji zwierzęta pogrupowano w następujący sposób:

* Krowy wyleczone z kulawizny;

* Krowy z lepszym wynikiem lokomocji, ale bez całkowitego wyzdrowienia;

* Krowy z niezmienioną oceną lokomocji;

* Krowy z gorszą oceną lokomocji.

Pozytywny efekt kojców szpitalnych

Wyniki doświadczenia wykazały istotną różnicę między wspomnianymi, dwiema grupami: umieszczenie w kojcach szpitalnych miało pozytywny wpływ na powrót do zdrowia po kulawiźnie. Wśród krów z oceną lokomocji 4 pkt. na początku badania, aż 73% krów z grupy kontrolnej po trzech tygodniach nadal miało ocenę  za lokomocję 4 pkt. W przypadku utrzymywania kulejących krów w kojcach szpitalnych odsetek krów z lokomocją 4 pkt.  po trzech tygodniach wynosił tylko 40%. Ponadto 46% krów w kojcach szpitalnych doświadczyło poprawy w zakresie lokomocji, a w grupie kontrolnej zaledwie 16%. Ostatecznie w okresie trwania doświadczenia całkowicie wyzdrowiało z kulawizny 14% krów utrzymywanych w wydzielonych kojcach i 11% krów w grupie kontrolnej.

W opinii duńskich naukowców, przeprowadzone obserwacje wykazały, że pobyt kulejących krów w kojcu szpitalnym jest korzystny dla zwierząt. Jak informują Duńczycy, zazwyczaj hodowcy w takich kojcach utrzymują tylko krowy z ciężką kulawizną. Natomiast to doświadczanie wskazuje, że do kojca szpitalnego warto wprowadzać także mlecznice, u których schorzenie to jest mniej zaawansowane.

Zbliżające się wydarzenia