Kwoty przywozowe na mleko i wołowinę z Australii. Pod liczbami ciekawe zapisy
Komisja Europejska i Australia zawarły porozumienie o wolnym handlu. Ile dokładnie nabiału i mięsa wołowego może trafić rocznie do Europy z państwa kangurów? Co kryje się pod liczbami zapisanymi w porozumieniu?
Jan Hereditas

- Producentów mleka i hodowców bydła, co zrozumiałe, najbardziej interesuje to, czy nabiał i wołowina wpłyną na konkurencyjność ich gospodarstw?
- Roczne kontyngenty dostępu dla produktów rolnych, które uzyskała Australia są mniejsze od tych, których oczekiwali farmerzy z dalekiego kontyngentu.
- Na wołowinę mowa jest o dwóch kontyngentach taryfowych. Z kolei kontyngent nabiału stanowi około 1,1% unijnego spożycia odtłuszczonego mleka w proszku i 0,25% unijnego spożycia masła.
- Sery z UE do Australii były oclone. Teraz nie będą.
Porozumienie handlowe pomiędzy Unią Europejską i Australią jest szeroko komentowane jeszcze na fali niedawno zawartej umowy pomiędzy Wspólnotą i krajami Mercosur. Dlatego warto poznać szczegóły ostatniej umowy m.in. po to, żeby mieć własne zdanie w toczącej się dyskusji.
Wołowina
Unia Europejska zobowiązała się do otwarcia dwóch kontyngentów taryfowych o łącznej wadze 30 600 ton wyrażonej w ekwiwalencie masy tuszy.
Większość wolumenu (55%, co odpowiada 16 830 tonom) będzie importowana bezcłowo i z zastrzeżeniem warunku, że mięso będzie od zwierząt karmionych trawą, a mniejsza część (45%, co odpowiada 13 770 tonom) będzie importowana z obniżoną stawką celną w wysokości 7,5%.
Ilości te będą stopniowo wprowadzane w ciągu 10 lat od wejścia w życie umowy, przy czym jedna trzecia wolumenów przyznanych w momencie wejścia w życie zostanie utrzymana przez okres pięciu lat, co zapewni bardzo stopniowe wdrażanie umowy. Stanowi to około 0,5% konsumpcji wołowiny w Unii Europejskiej i mniej niż 2% całego australijskiego eksportu wołowiny we wszystkich kierunkach świata.
Mięso baranie i kozie
Na mocy umowy UE otworzy dwa kontyngenty taryfowe o łącznej wartości 25 000 ton. Mięso będzie importowane bezcłowo, przy czym mniejsza część (27%) będzie ograniczona do mięsa mrożonego. Stanowi to około 4% spożycia mięsa baraniego i koziego w UE. Ilość ta będzie stopniowo wprowadzana w ciągu siedmiu lat od wejścia umowy w życie, a jedna trzecia wolumenów zostanie przyznana w momencie wejścia w życie umowy. Kontyngenty te będą dotyczyć wyłącznie mięsa baraniego i koziego pozyskanego od zwierząt karmionego trawą, a nie hodowanego na fermach, charakteryzującego się wyższymi kosztami produkcji i wyższymi standardami zrównoważonego rozwoju.
Cukier
Na mocy umowy UE otworzy kontyngent taryfowy w wysokości 35 000 ton surowej trzciny cukrowej do rafinacji, importowanej bez cła. Stanowi to mniej niż 0,3% unijnego spożycia cukru. Import cukru do UE w ramach tej koncesji będzie podlegał certyfikacji w ramach prywatnego systemu zrównoważonego rozwoju, zgodnie z dążeniem UE do zapewnienia wysokich standardów zrównoważonego rozwoju w ramach tej umowy.
Mleko
Najbardziej wrażliwe produkty w Unii Europejskiej będą chronione niewielkimi kontyngentami taryfowymi. Będzie to 8000 ton na odtłuszczone mleko w proszku, 5000 ton na masło i 2000 ton na koncentraty białek serwatkowych. Te wielkości stanowią około 1,1% unijnego spożycia odtłuszczonego mleka w proszku i 0,25% unijnego spożycia masła.
Bezcłowo w drugą stronę
Zanim porozumienie o bezcłowym handlu pomiędzy Unią Europejską i Australią zostało zawarte, kraje Wspólnoty eksportowały do Australii produkty przetworzenia mleka. Były nimi sery. Roczna wartość ich sprzedaży wynosiła 249 mln euro. Handel był oclony, a stawka cła wynosiła około 11%. Obecnie została ona ustalona, zgodnie z porozumieniem o bezcłowym handlu na 0%.
Kraje członkowskie UE uzyskały dostęp do australijskiego rynku dla większość produktów rolnych i produktów przetworzonych do produkcji których wykorzystywane jest mleko.

