Praktyczne doświadczenia szczepień przeciwko mastitis cz. 1.

Leczenie zapaleń wymion jest kosztowne i nie zawsze skuteczne, ponadto każdy przypadek mastitis powoduje spadek produkcji mleka. Czy szczepionki zapobiegają infekcjom gruczołu mlekowego?

TEKST: DR SEBASTIAN SMULSKI, UNIWERSYTET RPZYRODNICZY W POZNANIU; ZDJĘCIA: FIRMOWE

Obecnie głównym problemem zdrowotnym wymion są zapalenia gruczołu mlekowego spowodowane przez gronkowce i paciorkowce. W okresie poporodowym w stadach o bardzo wysokiej wydajności mlecznej dominują ostre stany zapalne spowodowane przez bakterie środowiskowe, głównie przez pałeczki Coli-podobne i paciorkowce wymieniowe.

Gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus) jest najczęstszym i najtrudniejszym do zwalczania patogenem mastitis u krów. Z uwagi na sposób szerzenia się w stadzie (podczas doju z krowy na krowę) zaliczany jest do tzw. drobnoustrojów zakaźnych. Zapalenia spowodowane przez S. aureus z reguły są przewlekłe i przebiegają bez objawów klinicznych (mastitis subclinica). Są główną przyczyną wysokiej liczby komórek somatycznych w mleku tankowym. Gronkowiec złocisty stanowi też ważną przyczynę zakażeń gruczołu mlekowego jałówek, przy czym infekcja ma charakter przewlekły i utrzymuje się aż do porodu. Z tego powodu przypadki mastitis u świeżo wycielonych pierwiastek mogą stanowić źródło nowych zakażeń w stadzie.

Szczepienia ochronne
Jedną z powszechnie stosowanych metod profilaktyki i zapobiegania mastitis jest stosowanie immunizacji, czyli szczepień ochronnych. Czy szczepienia mogą być sposobem na poradzenie sobie z podwyższoną liczbą komórek somatycznych w zbiorniku? Absolutnie nie. Nie ma uniwersalnych szczepionek, które po zastosowaniu w ciągu zaledwie kilku tygodni doprowadzą do obniżenia LKS u krów chorych na mastitis. Owszem, takie sytuacje obserwuje się w praktyce, jednakże samo wprowadzenie szczepień ochronnych nie gwarantuje poprawy jakości produkowanego mleka. Wręcz przeciwnie, mogą pojawiać się sytuacje, gdzie po wprowadzeniu szczepień dojdzie do pogorszenia stanu zdrowotnego wymion.

Szczepionki zawierają w swoim składzie składniki bakteryjne patogenów mastitowych, więc podstawą w działaniu powinno być badanie bakteriologiczne próbek mleka od krów chorych (np. z raportu KS300). Jeśli w wynikach wymienionych badań otrzymamy S. aureus, CNS lub E. coli, możemy myśleć o wprowadzeniu szczepień ochronnych. Na rynku polskim są dostępne dwa produkty komercyjne, których główny kierunek działania skierowany jest na bakterie E. coli oraz S. aureus. Jednakże w przypadku ostatniej wymienionej bakterii sytuacja nie jest taka prosta.

Należy zapamiętać, że dostępne szczepionki nie prowadzą do eliminacji istniejących przewlekłych zapaleń wymienia oraz nie zapobiegają nowym zakażeniom. To bardzo ważne zdanie. Szczepionki ze składnikiem gronkowcowym, podobnie jak szczepionki przeciw bakteriom, takim jak E. coli, redukują ostrość i natężenie objawów klinicznych mastitis. Stosunkowo niska efektywność tych szczepionek w zapobieganiu nowym infekcjom jest związana z ogromnym zróżnicowaniem drobnoustrojów oraz stosunkowo niskim poziomem immunoglobulin w mleku podczas wczesnego stadium choroby. Obecne szczepionki są w swoim działaniu ukierunkowane przeciwko zapaleniom wymienia wywołanym przez Staph. aureus, E. coli, Str. sp., T. pyogenes.

Autoszczepionki
Wśród dostępnych na rynku szczepionek znajdują się również autoszczepionki, czyli szczepionki stworzone z bakterii wyizolowanych z danego gospodarstwa. Autoszczepionki są proponowane zwykle przez laboratoria badające mleko. Które są skuteczniejsze – komercyjne czy autoszczepionki? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, gdyż obecnie nie ma obiektywnych naukowych porównań. Doświadczenia własne pokazują, że autoszczepionki z zadowalającym skutkiem sprawdzają się w przypadku problematyki z drobnoustrojami środowiskowymi (np. S. uberis).

Gronkowiec złocisty jest odporny na antybiotyki
Niska skuteczność antybiotykoterapii gronkowca złocistego oraz jego patogenność podyktowane są budową i mechanizmami obronnymi, jakie wykształcił ten drobnoustrój. Na powierzchni ściany komórkowej drobnoustroju znajdują się czynniki odpowiedzialne za przyleganie gronkowców do powierzchni nabłonka gruczołu mlekowego. Gronkowce wytwarzają też szereg enterotoksyn odpowiedzialnych za powstawanie silniejszych objawów choroby.

Ponadto gronkowce posiadają zdolność tworzenia mikrokapsuły powleczonej biofilmem, a także przekształcania się do form L, przez co skuteczność antybiotykoterapii obniża się drastycznie (ryc. 2). W zapaleniach na tle gronkowców obserwuje się przeżywanie bakterii w białych komórkach krwi odpowiedzialnych za niszczenie bakterii, wskutek niewydolności fagocytozy. Po rozpadzie leukocytów dochodzi do ponownego wysiewania bakterii i rozwoju kolejnej infekcji. Oprócz mikroropni, ropni oraz kolonizacji komórek nabłonka jest to jeden z czynników trudności w leczeniu zapaleń gronkowcowych. Gronkowce są czynnikiem etiologicznym przede wszystkim zapaleń podklinicznych, które często przybierają charakter przewlekły. Jednakże znane są ostre i nadostre postacie mastitis.

Zwalczanie gronkowcowych zapaleń wymienia opiera się głównie na stosowaniu antybiotyków. Skuteczność antybiotykoterapii uzależniona jest od wielu czynników. Odsetek wyleczeń obniża się wraz z wiekiem zwierząt, wydłużającym się czasem trwania zapalenia, wzrastającą liczbą gronkowców w mleku, liczbą chorych ćwiartek u jednego zwierzęcia. Na skuteczność terapii bardzo istotny wpływ ma obecność zmian pozapalnych w tkance gruczołowej wymienia. Zmiany te możemy bez większego wysiłku wykryć badaniem palpacyjnym czy badaniem USG wymienia. Efektywność typowego leczenia drobnoustrojów środowiskowych przeważnie mieści się w granicach 50–70%. Jednakże zwalczanie infekcji wywołanych przez gronkowca złocistego w laktacji cechuje się znacznie niższą skutecznością. Udaje się wyleczyć tylko
10–30% zakażonych ćwiartek. Choć po kilku miesiącach lub kolejnym wycieleniu okazuje się, że gronkowiec złocisty nadal jest w wymieniu. Podanie leków może czasowo obniżyć liczbę komórek somatycznych i poprawić jakość mleka, chociaż często nie udaje się wyeliminować bakterii. Jest to spowodowane otaczaniem się przez drobnoustroje ścianą tkanki bliznowatej, która chroni je przed kontaktem z antybiotykami. S. aureus może wytworzyć oporność na niektóre antybiotyki, a część szczepów produkuje enzym, który inaktywuje penicylinę. Wymienione okoliczności narzucają stosowanie złożonych schematów antybiotykoterapii.

Strategia prowadzenia szczepień
Poprawę efektywności leczenia gronkowcowych zapaleń wymienia można uzyskać wprowadzając szczepienia ochronne ukierunkowane na gronkowca złocistego. Dodatkowo dopuszcza się stosowanie szczepień w połączeniu z antybiotykoterapią.
Stosowanie produktów komercyjnych sprowadza się do dwóch szczepień u jałówek i krów w okresie do dwóch miesięcy przed wycieleniem. Szczepienia Mastibiovac powinno powtarzać się w odstępach sześciomiesięcznych, a Startvac – zastosować po okresie kolejnych dwóch miesięcy. Jednakże w praktyce okazuje się, że takie ulotkowe działanie może okazać się niewystarczające. Szczepieniu powinny zostać poddane wszystkie zwierzęta. Nie ma najmniejszego sensu szczepić tylko chore sztuki. Filozofia stosowania szczepień jest taka sama jak u ludzi. Szczepimy osobniki zdrowe, aby podnieść ich odporność na patogeny, które znajdują się w szczepionce. Podstawą we wprowadzeniu szczepień jest rozpoznanie patogenów mastitowych i wykluczenie takich czynników, jak:
• obecność chorób zakaźnych (BVD, IBR);
• poprawności żywienia, a w tym paszy na obecność mykotoksyn;
• sprawdzenie warunków dobrostanu;
• weryfikacja postępowania z krowami zasuszonymi;
• sprawdzenie poprawności funkcjonowania urządzeń udojowych;
• sprawdzenie częstości wymiany gum strzykowych.

Po wyeliminowaniu powyższych czynników, które mają wpływ na zwiększony odsetek zapaleń wymion, i potwierdzeniu obecności E. coli, S. aureus lub CNS można wprowadzić system szczepień ochronnych. Dalszy etap postępowania przedstawię w kolejnej części.

[vls_gf_album id=”135″]