Rok 2020: Produkcja mleka w ocenie wartości użytkowej bydła

W Polsce ocena wartości użytkowej w zakresie cech produkcji mleka prowadzona jest przy użyciu metody A, gdzie próbne udoje oraz dokumentacja prowadzone są przez upoważnionego pracownika. PFHBiPM. W ramach tej metody oferowane jest hodowcom wiele różnych jej wariantów. Różnią się one częstotliwością próbnych dojów, liczbą prób w ciągu doby, wykorzystaniem technologicznych udogodnień oraz sposobem pozyskiwania danych.

Tekst: Mateusz Uciński

Według IERiGŻ-PIB produkcja mleka determinowana jest głównie przez dwa czynniki: pogłowie krów mlecznych i ich wydajność, której poziom w 2020 r., w efekcie dobrych zbiorów pasz objętościowych i treściwych, wzrósł o około 1,1% w stosunku do 2019 r. Natomiast produkcja mleczna krów objętych oceną użytkowości osiągnęła przyrost na poziomie aż 3,4%, na co w dużej mierze składają się efektywna praca hodowlana i skuteczne zarządzanie stadem uwzględniające szereg czynników, od genetycznych po środowiskowe. PFHBiPM wspiera efektywne zarządzanie produkcją stad poprzez dostarczanie hodowcom odpowiednich narzędzi, w tym informatycznych (program SOL), oraz doradztwo.

Przeciętna wydajność mleczna krowy ocenianej w 2020 r. wyniosła 8823 kg mleka o parametrach: 3,41% białka, 4,07% tłuszczu i 660 kg suchej masy (tłuszcz + białko) – była o 3,43% wyższa niż w zeszłym roku. Przyjmując kryterium sektorowości, w sektorze publicznym, stanowiącym 4% krów ocenianych, przeciętna wydajność wynosi 11 219 kg mleka, natomiast w sektorze prywatnym, mającym 96% udziału w stadach ocenianych, średnia wydajność to 8549 kg mleka. Trzeba zwrócić uwagę, że 87,5% wspomnianego wcześniej sektora prywatnego stanowią rolnicy indywidualni, których przeciętna wydajność mleczna wynosi 8549 kg mleka. Z kolei uwzględniając metody oceny, w najpopularniejszej z nich (AT4), skupiającej 598 638 sztuk bydła, uśredniona wydajność mleczna ma wartość 8460 kg, przy zawartości suchej masy na poziomie 637 kg. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w Polsce ocena wartości użytkowej w zakresie cech produkcji mleka jest prowadzona metodą A, gdzie za próbne doje i dokumentację odpowiada upoważniony pracownik PFHBiPM. Oferowanych jest wiele różnych wariantów tej metody. Różnią się one częstotliwością próbnych dojów, liczbą prób w ciągu doby, wykorzystaniem technologicznych udogodnień oraz sposobem pozyskiwania danych.

Spójrzmy zatem, gdzie się plasują polskie stada w Europie dzięki takim wydajnościom. Trzeba przyznać, że jest całkiem nieźle: w zakresie 8000–8999 kg, do którego przypisany jest nasz kraj, zajmujemy trzecie, medalowe miejsce, a razem z Polską w tej grupie są Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Luksemburg i Słowacja. Wyższymi średnimi wydajnościami mogą się poszczycić m.in. Finowie, Holendrzy, Duńczycy i Hiszpanie. Z kolei naszych osiągnięć zazdroszczą nam zapewne Norwegowie, Szwajcarzy, Austriacy czy Irlandczycy.

Zbliżające się wydarzenia