Rolnicze wystawy – bez zwierząt, ale pełne atrakcji
Barzkowice, Bolesławowo i Siedlce – trzy ważne wydarzenia rolnicze odbyły się we wrześniu bez udziału bydła mlecznego, ale z mocnym akcentem na edukację, tradycję i wspólnotę hodowców.
Bolesławowo pełne młodych pasjonatów
tekst: Maciej Wojtera
Tegoroczną Kociewską Wystawę i Pokaz Zwierząt Hodowlanych połączono z Samorządowymi Dożynkami Powiatu Starogardzkiego oraz Targami Rolno-Ekologicznymi. Szczególną rangę uroczystości nadały obchody 30-lecia wystawy zwierząt w Bolesławowie.

Pracownicy Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka przygotowali dla hodowców znakomitą przestrzeń do rozmów, wymiany doświadczeń oraz budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku i współpracy. Wydarzenie było niepowtarzalną okazją do dzielenia się spostrzeżeniami na temat chowu i hodowli bydła mlecznego, ale również do integracji środowiska hodowców, którzy muszą stawiać czoła wyzwaniom nowoczesnego rolnictwa. Wśród przybyłych gości był Andrzej Steckiewicz, wiceprezydent PFHBiPM, który wraz z Józefem Warunkiem z Pomorskiego Związku Hodowców Bydła Mlecznego oraz przedstawicielami firm i instytucji branżowych wręczył nagrody najmłodszym uczestnikom konkursu zorganizowanego przez Zespół Szkół w Bolesławowie. Widok dzieci i młodzieży zaangażowanych w wydarzenie – jak podkreślali uczestnicy – dowodzi, że hodowla krów mlecznych w Polsce ma przyszłość. Rośnie bowiem nowe pokolenie pasjonatów, którzy będą kontynuować tradycje swoich rodziców i dziadków. Tradycyjnie dużym zainteresowaniem cieszył się namiot ,,Mlekosia”, w którym dzieci mogły rozwijać kreatywność podczas zajęć plastycznych lub po prostu dobrze się bawić z rówieśnikami.
Spotkanie w Bolesławowie było również znakomitą okazją do świętowania 80-lecia funkcjonowania Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Zawodowego im. Józefa Wybickiego. Przez ten czas szkoła wykształciła tysiące absolwentów, którzy z powodzeniem pracują w gospodarstwach rolnych i jego otoczeniu. Aktualne kierunki kształcenia to m.in. technik rolnik, technik weterynarii czy technik energetyki odnawialnej. Nad rozwojem placówki czuwa Alfred Portée, który pełni funkcję dyrektora szkoły od 1989 r. W 2025 r. mija więc 36 lat jego pracy na tym stanowisku, co stanowi wyjątkowy przykład zaangażowania i oddania edukacji rolniczej.
Atmosfera całego wydarzenia była wyjątkowa – łączyła w sobie elementy świętowania, edukacji i integracji. Wystawa w Bolesławowie pokazała, że rolnictwo to nie tylko ciężka praca, ale także wspólnota, tradycja i pasja, którą warto pielęgnować.
Arena dyskusji o hodowli i zabaw dla dzieci w Barzkowicach
tekst: Rafał Sieradzki
Bioasekuracja związana z zagrożeniami epidemiologicznymi – przede wszystkim pryszczycą i chorobą niebieskiego języka – zdominowała w tym roku branżę. Szkoda, że w efekcie tegoroczna 37. edycja Barzkowickich Targów Rolnych Agro Pomerania 2025 (12–14 września br.) odbyła się bez udziału bydła mlecznego. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo zwierząt.

W miejsce tradycyjnej wystawy zwierząt hodowlanych regionalne związki oraz Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka przygotowały „strefę mleka”, która przy współpracy z firmą Bio-Gen stanowiła prawdziwą arenę dyskusji o tematach dotyczących mleka i hodowli bydła.
Oprócz możliwości spróbowania znakomitych produktów mleczarskich firm, takich jak: Polmlek, SM Mlekovita, Müller Dairy Polska oraz SR Juchowo, ogromną popularnością cieszyła się atrapa krowy, przy której odwiedzający rywalizowali w dojeniu na czas. W strefie obecny był także przedstawiciel Ośrodka Hodowli Zarodowej Lubiana, reprezentujący hodowców z Pomorza Zachodniego. Tradycyjnie nie mogło też zabraknąć namiotu federacyjnego „Mlekosia”. To w nim dzieci rozwijały swoje talenty plastyczne, inspirując się tematyką hodowli bydła mlecznego. W namiotach Federacji zaprezentowano również prace nagrodzone w corocznym konkursie plastycznym pt. „Moja Mleczna Kraina”, którego kulminacyjnym punktem było uroczyste sobotnie wręczenie nagród laureatom.
Atrakcji nie brakowało, co przyciągało wielu gości. Mimo to wśród odwiedzających często pojawiało się pytanie: „A krowy to gdzie są?”. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym roku bydła mlecznego na targach nie zabraknie. Choć czasy się zmieniają, przywiązanie do tradycji wciąż żyje w narodzie.
Mleczna strefa w Siedlcach: ponad sto osób do dojenia krowy
tekst: Monika Hys-Cymbaluk

Koniec lata to czas, kiedy Siedlce stają się miejscem spotkań hodowców, rolników i wszystkich zainteresowanych sektorem rolniczym. Tegoroczne XXXI Międzynarodowe Dni z Doradztwem Rolniczym, połączone z XIX Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych, odbyły się 13–14 września na terenach Agencji Rozwoju Miasta Siedlce.
Niestety, ze względów sanitarnych, tj. z uwagi na zagrożenie epidemią pryszczycy, tegoroczne spotkanie odbyło się bez udziału zwierząt hodowlanych. Niezależnie od tego PFHBiPM przygotowała stoisko, gdzie hodowcy i wszyscy pasjonaci bydła mogli skorzystać z wiedzy ekspertów w zakresie żywienia i stanu zdrowia krów, a także zapoznać się z aktualną ofertą usług.
Był też konkurs dojenia sztucznej krowy. Ten ostatni okazał się wielką atrakcją, a chętnych do udziału nie trzeba było namawiać. W ciągu dwóch dni targowych swoje umiejętności w ramach tej konkurencji sprawdziło łącznie ponad 100 osób. Każdy miał 60 sekund na udój jak największej ilości „mleka”. Wszyscy uczestnicy otrzymali upominki, natomiast zdobywcy trzech pierwszych miejsc – zostali obdarowani nagrodami specjalnymi.
Dla najmłodszych zwiedzających PFHBiPM przygotowała także strefę z „Mlekosiem”, gdzie dzieci mogły spędzić czas, malując styropianowe krówki. Mimo niesprzyjającej pogody atmosfera pod namiotem była bajkowa. Wystawa w Siedlcach była doskonałą okazją do spotkania z hodowcami i ich rodzinami.