SOL – pomocny program o dużej funkcjonalności

Po roku mijającym od oficjalnej premiery programu do zarządzania stadem pod nazwą Stado OnLine pytamy użytkowników o opinie.

tekst i zdjęcia: RYSZARD LESIAKOWSKI

Cenię program SOL za intuicyjną obsługę, ponadto bardzo sprawnie funkcjonuje serwis, który pomaga rozwiązywać wszelkie problemy – relacjonuje Marta Kruszelnicka, prowadząca wraz z partnerem Jarosławem Giżyckim i rodzicami Wandą i Franciszkiem Giżyckimi 70-hektarowe gospodarstwo w Krzyżkowicach (woj. opolskie). Wspólnie utrzymują w oborze uwięziowej 24 krowy o średniej rocznej wydajności ok. 9400 l mleka. Rozmówczyni wyjaśnia, że program Stado OnLine użytkuje od ponad roku w charakterze testera. Do tej roli zgłosiła się po przeczytaniu ogłoszenia w „Hodowli i Chowie Bydła”, w którym Federacja informowała, że poszukuje osób do testowania nowego programu.

– Testerzy SOL-a utworzyli grupę w serwisie Facebook, która liczy 69 osób; wśród nich są także pracownicy Federacji, w tym m.in. pan Krzysztof Słoniewski. Tutaj dzielimy się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami. Tutaj też uzyskujemy podpowiedzi od pracowników Federacji w przypadku jakichkolwiek problemów – wyjaśnia pani Marta. Informuje, że z programu SOL korzysta najczęściej w domu na laptopie, ponieważ tutaj najlepiej funkcjonuje połączenie z Internetem za pośrednictwem Wi-Fi. Korzystanie z wersji programu na smartfony w oborze jest utrudnione z uwagi na słaby zasięg sieci. – Montaż wzmacniacza sygnału Wi-Fi w oborze usunąłby tę niedogodność – podpowiada hodowca.

Duża pomoc w organizacji dnia pracy
– Od początku mojej styczności z programem funkcjonuje on bardzo dobrze, nie zawiesza się, nie wystąpiły awarie, a korzystam z niego prawie codziennie. Na bieżąco wprowadzam wszystkie zdarzenia, tj. daty pokrycia krów, wycielenia, wystąpienia rui, badania cielności i jego wyniku. Dane rejestruję w komputerze, ale można to także wykonać na smartfonie – relacjonuje rozmówczyni. Podkreśla, że rejestracja zdarzeń jest podstawą wykorzystania możliwości programu. W oparciu o wprowadzone dane program generuje terminy prac koniecznych do wykonania, np. termin obserwacji kolejnej rui, przewidywany termin porodu, termin przygotowania do porodu, termin rozpoczęcia zasuszenia. Dzięki temu można szybko zorientować się, jakie prace trzeba wykonać konkretnego dnia – informacja o tym pojawia się na pulpicie. Listy zadań można stworzyć według wybranych parametrów, np. wykaz krów cielących się w najbliższym tygodniu, który można wydrukować i powiesić w oborze w wygodnym miejscu.
– Praktyczną funkcją programu jest przypominanie o terminie wykonania zaplanowanej czynności za pomocą wiadomości SMS przychodzącej na telefon komórkowy. Przypomnienie może być zaprogramowane do wszystkich prac w oborze i wysyłane na dowolny numer telefonu. W gospodarstwie zajmuję się m.in. cielętami, które żywię dwoma rodzajami preparatów mlekozastępczych. Na mój telefon przychodzi SMS przypominający o zmianie preparatu mlekozastępczego konkretnemu cielęciu – informuje rozmówczyni. – Z kolei na mój telefon przychodzi informacja o terminie zmiany pasz krowom zasuszonym na dawkę laktacyjną, co następuje na 3 tygodnie przed planowanym wycieleniem – mówi Jarosław Giżycki, przytaczając kolejny przykład powiadomień generowanych przez SOL. Informuje, że wysyłanie przypomnień SMS można dowolnie zaprogramować, przykładowo dzień lub 12 godzin wcześniej przed zaplanowaną czynnością.

– Cenna jest także szybka synchronizacja danych systemu Symlek z programem SOL. Na drugi dzień po próbnym udoju wyniki są udostępnione w programie. Dzięki temu mogę wcześnie reagować na podwyższoną zawartość komórek somatycznych w mleku lub na ewentualne zaburzenia metaboliczne – relacjonuje pani Marta Kruszelnicka. Nadmienia, że zadowolona jest także z generowanego automatycznie wykazu zdarzeń dla zootechnika oceny, co wcześniej wykonywała ręcznie na papierze. Teraz jest to kwestia kilku kliknięć na pulpicie, i dokument jest przygotowany do druku.

Moduł „Zdrowie” – historia chorób
– Praktyczny jest także moduł „Zdrowie” dostępny w programie SOL. Umożliwia on rejestrację chorób występujących w stadzie. Przykładowo w przypadku mastitis rejestruję, u której krowy wystąpiło, w której ćwiartce wymienia, jakie były objawy, jakie leki podano i kiedy oraz kto leczył zwierzę – opowiada rozmówczyni. Chwali także moduł za funkcję „Karencja”. Otóż program w widocznym miejscu na pulpicie informuje o zwierzętach, którym nie minął okres karencji na podane antybiotyki. Wprowadzanie zastosowanych leków jest bardzo uproszczone: wystarczy wybrać z gotowej listy konkretny specyfik, wpisać datę jego podania, a program sam wyznaczy okres karencji dla konkretnego zwierzęcia. W opinii rozmówczyni systematyczne rejestrowanie schorzeń staje się cenną informacją o stanie zdrowotnym stada, można się zorientować, jakie choroby są największym problemem, jaka była skuteczność leczenia, jakie działania profilaktyczne się sprawdziły.

– Program ma bardzo dużo funkcji, które można dostosować do własnych potrzeb. Jego autorzy ciągle go doskonalą i jednocześnie są otwarci na sugestie użytkowników – konkluduje pani Marta. Informuje, że SOL jest szczególnie przydatny w sytuacji, gdy obora jest wyposażona w standardową dojarkę, bez programu zarządzania stadem. Rozmówcy z Krzyżkowic planują rozwijać produkcję mleka, stado będzie systematycznie powiększane, co tym bardziej uzasadnia korzystanie z profesjonalnego programu do zarządzania stadem.


Nowy moduł „Inseminator”

Od ponad roku program SOL testuje także Jakub Gorączka z Gulcza (woj. wielkopolskie), który pierwszymi spostrzeżeniami podzielił się dokładnie 12 miesięcy temu. Pytamy zatem, co w międzyczasie zmieniło się w użytkowaniu programu. – Teraz moim podstawowym narzędziem do rejestrowania zdarzeń w oborze jest smartfon, z komputera korzystam w domu. Notatek pisemnych na papierze nie sporządzam – relacjonuje hodowca. Informuje, że od czasu udostępnienia aplikacji SOL chętnym użytkownikom nie zaobserwował występowania problemów technicznych w jego funkcjonowaniu. Udoskonalono korzystanie z wersji na urządzenia mobilne, dzięki specjalnej aplikacji dostosowanej do systemu operacyjnego Android. – Dzięki temu program SOL otwiera się po kliknięciu jego ikony. Wcześniej trzeba było się logować za pośrednictwem przeglądarki internetowej – wyjaśnia rozmówca. Informuje, że zwiększona została użyteczność programu w zakresie organizacji dnia pracy, dzięki powiadomieniom SMS wysyłanym na telefon komórkowy. – W SOL przypomnienia można zaprogramować dla dowolnych czynności oraz zaplanować, w jakich godzinach będą przychodziły na telefon, tak aby nie były uciążliwe – nadmienia hodowca. Jego zdaniem praktyczne są także informacje w menu „Analizy”. Systematyczne rejestrowanie zwierząt przybyłych i ubyłych wraz z podaniem przyczyny ubycia umożliwia szybkie wykonanie obrotu stada oraz analizę powodów brakowania zwierząt. Dzięki temu można się zorientować, co jest największym problem w stadzie, czy są to zaburzenia metaboliczne, choroby racic, a może choroby wymion. Podobną analizę można przeprowadzić w zakresie śmiertelności cieląt. – Obrót stada jest szczególnie przydatnym dokumentem, jeżeli ubiegamy się o unijne dotacje. SOL wykonuje to błyskawicznie dla grup zwierząt wymaganych przez Agencję Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa – nadmienia rozmówca.

Rozwojowy program
Hodowca z Gulcza jest także członkiem grupy testującej program SOL w serwisie Facebook. – W ramach naszej grupy dyskutujemy o tym, co można jeszcze w SOL poprawić. Zgłaszamy pojawiające się błędy i proponujemy rozwiązania najbardziej korzystne dla użytkowników. Administratorzy programu bardzo szybko reagują na nasze zgłoszenia – relacjonuje Jakub Gorączka. Informuje, że wprowadzenie nowego modułu, zwiększającego użyteczność programu, poprzedzają dyskusje w gronie testerów w serwisie Facebook. Nowy, testowany obecnie moduł dotyczy inseminacji. – Funkcjonalnością tą jestem zainteresowany, ponieważ w swoim stadzie wykonuję zabiegi inseminacyjne. Moduł „Inseminator” umożliwia rejestrowanie pokrycia w programie SOL i automatyczną synchronizację z danymi w Symlek – wyjaśnia hodowca. Przypomina, że w wersji bazowej aplikacji synchronizują się jedynie pokrycia najpierw zarejestrowane w systemie Symlek. Rozmówca z Gulcza nadal nie upatruje korzyści we wprowadzeniu wersji offline programu SOL, z uwagi na mogące wystąpić zakłócenia w synchronizacji wprowadzanych danych. W jego opinii wersja online jest optymalnym rozwiązaniem.

Wypowiedzi hodowców z Krzyżkowic i Gulcza dowodzą, że program SOL spełnia ich oczekiwania, a zaangażowanie się użytkowników w jego doskonalenie jest dodatkowym atutem, aby z niego korzystać. 