Francuski sekret z Wogezów. Jak rasa vosgienne łączy tradycję z nowoczesną genetyką i rynkowym sukcesem
Dzielenie się własnymi sposobami na codzienne wyzwania to potężne źródło inspiracji. To właśnie z wymiany perspektyw rodzą się najlepsze projekty i trwałe partnerstwa – to wniosek po wizycie we Francji, gdzie poznaliśmy rasę vosgienne.
Dr Katarzyna Rzewuska, prof. Witold Chabuz, dr Karolina Kasprzak-Filipek

- Francuscy hodowcy z sukcesem łączą ochronę rasy vosgienne z nowoczesną selekcją genomiczną, poprawiając wydajność krów bez utraty ich naturalnej odporności i bioróżnorodności.
- Produkcja regionalnych serów i wędlin, oparta na rygorystycznych zasadach żywienia bez kiszonek, pozwala górskim gospodarstwom generować wysokie zyski nawet przy niewielkiej skali hodowli.
- Doświadczenia z Alzacji otwierają przed Polskim Związkiem Hodowców Bydła Białogrzbietego nowe perspektywiczne obszary współpracy, od wymiany genotypów po budowanie silnej marki produktów lokalnych.
W poszukiwaniu obszarów wymiany informacji i strategii możliwych do implementacji w Polsce przedstawiciele Polskiego Związku Hodowców Bydła Białogrzbietego: prezes Witold Chabuz i dyrektorka biura Karolina Kasprzak-Filipek oraz reprezentantka Centrum Genetycznego PFHBiPM Katarzyna Rzewuska odbyli wyjazd studyjny do Alzacji. Celem tego wyjazdu było zapoznanie się z hodowlą lokalnej francuskiej rasy vosgienne utrzymywanej głównie w regionie pasma górskiego Wogezów (Alzacja).
Tradycja w parze z dobrymi wynikami
Rasa vosgienne pod względem umaszczenia należy do grupy bydła białogrzbietego czarno- lub czerwonoboczastego. To wytrzymała rasa o użytkowaniu dwukierunkowym. Doskonale dostosowana do lokalnych warunków panujących na terenach górskich. Szczegółowo historię rasy i aktualną strukturę populacji omówiła Emmanuelle Wendling, przedstawicielka związku hodowców Vosgienne. Omówione zostały także zasady selekcji, formuła syntetycznego indeksu selekcyjnego, jak również rola poszczególnych instytucji, m.in. Elitest (centrum inseminacyjne) i GenEval (francuski ośrodek oceny genetycznej), w hodowli bydła tej rasy. Celem programu hodowlanego rasy vosgienne jest poprawa wydajności mleka przy zachowaniu odporności i różnorodności genetycznej. W ostatnich latach kładziono większy nacisk na zwiększenie zawartości białka w mleku.
Obecnie kluczowa staje się wytrwałość laktacji. Takie definiowanie celów ma umożliwić łączenie tradycji hodowli tej pierwotnej rasy z satysfakcjonującymi wynikami ekonomicznymi. Co ciekawe, mimo że populacja aktywna to jedynie 1200 krów, a inseminacja jest w niej rozpowszechniona, udaje się utrzymać zadowalający poziom zinbredowania. Ogromnym wsparciem w pracy hodowlanej jest genotypowanie i uzyskiwanie oszacowań z metody jednostopniowej. Znaczącą rolę odgrywają tu także selekcjonerzy, którzy wyniki genotypowania wykorzystują podczas przygotowywania planów kojarzeń.
Wytrzymałość i niskie wymagania
Wspomniana spółdzielnia Elitest prowadzi obrót nasieniem rasy vosgienne, dlatego współpraca tej organizacji ze związkiem jest bardzo ścisła. Obejmuje ocenę i rejestrację cech typu i budowy, a także typowanie krów na matki buhajów i planowanie doborów. Podczas wizyty zaprezentowany został w praktyce proces selekcji krów na matki buhajów. Kompleksowy system punktacji obejmuje 50 cech. Usłyszeliśmy też głosy hodowców, którzy przedstawiali swoje motywacje związane z wyborem krów tej rasy. Wymieniali przede wszystkim wytrzymałość, wysoką odporność, niskie wymagania paszowe przy zadowalającej wydajności, mocne nogi i zdrowe racice, mały rozmiar, łatwe wycielenia i dużą łatwość adoptowania cieląt.

Dowiedzieliśmy się także o różnych profilach funkcjonowania gospodarstw utrzymujących tę rasę, co ma związek z jej dwukierunkowym użytkowaniem. Mieliśmy okazję zobaczyć system karmienia cieląt z wykorzystywania krów mamek bez stałego ich wspólnego utrzymywania, a przez dopuszczanie cieląt do krów dwa razy dziennie. W tym przypadku wyższa mleczność niż u klasycznych ras mięsnych pozwala na odchowywanie średnio po 3 cielęta na krowę (przy dokupywaniu cieląt z innych hodowli).
Lokalne sery i produkty mięsne
Warto było także przyjrzeć się specyfice związanej ze sprzedażą bezpośrednią lokalnych produktów (serów i produktów z mięsa) wzmacniającej powiązania między producentami i konsumentami. To znakomita forma promocji produkcji, ale też kształtowania możliwości rynkowych wspierających lokalną gospodarkę poprzez krótkie łańcuchy dostaw. Takie rozwiązanie pozwala hodowcom na uzyskanie zadowalających dochodów przy stosunkowo małej obsadzie. Jednak także w tym przypadku realizowane są różne modele – sklepy w gospodarstwie na nizinach otwarte w sezonie zimowym i restauracje prosperujące w górach w sezonie letnim. Produkcja serów i wędlin pozwala na uzyskanie większych zysków, przy jednoczesnym wykorzystaniu ograniczonych zasobów terenów górskich.
Pastwisko i siano
Z inicjatywy związku hodowców vosgienne stworzono oznakowanie dla pochodzących od tej rasy produktów. W 2012 r. powstało logo „Race Bovine Vosgienne” (RBV) pozwalające na oznakowanie produktów pochodzących z gospodarstw utrzymujących bydło tej rasy. Obecnie do korzystania z niego zakwalifikowało się 42 hodowców. Muszą spełniać zarówno wymagania hodowlane, jak i te związane ze specyfiką ekstensywnego utrzymania i żywienia bydła, w tym przede wszystkim zakaz stosowania kiszonek. Bazę paszową stanowią trawy (pastwiskowanie w okresie letnim) i siano (skarmiane w okresie zimowym), co współgra ze specyfiką rasy utrzymywanej na terenach górskich.
W gospodarstwach posługujących się oznakowaniem RBV prowadzony jest monitoring praktyk rolniczych, co wzmacnia zaangażowanie producentów m.in. w dbanie o dobrostan zwierząt. Z tego względu obowiązkowy jest udział w programie Boviwell, czyli systemie oceny dobrostanu, który powstał w odpowiedzi na rosnące oczekiwania konsumentów dotyczące traktowania bydła. Hodowcy zwracają uwagę, że presja społeczna w tym zakresie znacząco wzrasta.
Miękki i kremowy – ser z „serca masywu”
Wspomniany związek hodowców bierze także czynny udział przy certyfikacji sera „Le Coeur de Massif”, co oznacza „serce masywu” (w rozumieniu pasma Wogezów), pochodzącego tylko z mleka krów tej rasy. Receptura sera została opracowana w 2014 r. Jedną z zasad uzyskania certyfikatu jest wymóg, by hodowca posiadał stado z minimalnym udziałem krów rasy vosgienne na poziomie 80%.
„Le Coeur de Massif” ma charakterystyczny kwadratowy kształt i szary kolor skórki. Każdy hodowca produkuje go w swojej przydomowej serowarni podlegającej corocznym kontrolom mającym na celu utrzymanie standardu produktu. Ser dojrzewa od 2 do 6 miesięcy i charakteryzuje się miękką, kremową konsystencją. W tym przypadku krótkie łańcuchy dostaw nie tylko wspierają lokalną gospodarkę, ale także pozwalają zachować jakość produktów. Stworzenie sera było efektem dążenia hodowców do prezentowania konsumentom rasy vosgienne poprzez unikalny produkt.

Możliwe pola współpracy
Inspiracje z wyjazdu są bardziej uniwersalne i nie ograniczają się do hodowli rasy białogrzbietej. Jednak w odniesieniu do tej konkretnej rasy potencjalnymi obszarami do dalszej eksploracji jest możliwość wymiany genotypów, analiza genetycznych odległości pomiędzy populacjami, możliwość zaimplementowania indeksu selekcyjnego dla polskiej populacji oraz stworzenie wspólnej populacji referencyjnej dla ras białogrzbietych. Wszystkie te aspekty wymagają nawiązania współpracy z każdym z partnerów zaangażowanych w realizację programu hodowlanego po stronie francuskiej oraz polskiej.


