Geny somatyczne

Analizowanie wartości hodowlanych buhajów pozwala hodowcom na drodze selekcji poprawiać zdrowotność wymion ich córek. Dzięki selekcji ukierunkowanej na liczbę komórek somatycznych (LKS) postęp jest łatwo zauważalny.

tekst: Radosław Iwański, zdjęcie: Alexander Dummer 

Dobra wiadomość jest taka, że poprzez odpowiedni dobór par rodzicielskich, znając ich wartość hodowlaną dla LKS, można podnosić wartość ich potomstwa pod tym kątem. Kolejne pokolenia będą miały mniejsze skłonności genetyczne do występowania mastitis. Z kolei zła wiadomość jest taka, że sama genetyka nie wystarczy, żeby wyeliminować kłopoty z komórkami somatycznymi w stadzie, dochodzi jeszcze środowisko, w którym krowy produkują mleko. Dobrze to wiemy, jednakże, co wnioskuję po lekturze wcześniejszych artykułów dotyczących audytów somatycznych w gospodarstwach mlecznych, nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę.

Kluczowa odziedziczalność

Odziedziczalność określonej cechy jest bardzo różna i jest specyficzna dla danej populacji. Ale skoro rody uczonych je wyliczają, to należy im zaufać. Warto podkreślić, że zawartość komórek somatycznych w mleku jest cechą stosunkowo wysoko odziedziczalną, a zatem możliwe jest doskonalenie tej cechy na drodze odpowiedniej selekcji i doboru buhajów używanych w stadach. Hodowcy, którzy w swoich celach hodowlanych uwzględniają poprawę liczby komórek somatycznych w mleku, mają do dyspozycji wiele rozpłodników umożliwiających realizację tego celu.

Jak zauważa dr hab. Tomasz Strabel, prof. UP w Poznaniu, odziedziczalność to kluczowy parametr przy obliczaniu wartości hodowlanej, gdyż określa siłę związku między użytkowością a wartością hodowlaną. Teoretycznie odziedziczalność może mieć maksymalnie wartość 100% – w takim przypadku środowisko nie ma żadnego wpływu na interesującą nas cechę i jest ona w całości determinowana przez geny zwierzęcia. Ponieważ jednak wiemy, że dla interesującej nas cechy, jaką jest liczba komórek somatycznych w mleku, jest inaczej, warto ją analizować podczas doborów par. Kilka przykładów. Spójrzmy na racice, związek ich budowy z wartością hodowlaną u danej krowy jest zaledwie na poziomie 9%. Inaczej jest z wysokością w krzyżu – odziedziczalność na poziomie 54% oznacza, że ten związek jest bardzo silny. Jednak większość istotnych pod względem ekonomicznym cech ma średnią lub niską odziedziczalność. Dla LKS wynosi ona 30%. Z tego względu sama użytkowość krowy nie wystarcza, by ocenić jej wartość pod kątem selekcji, gdyż odzwierciedla ona jedynie częściowo wartość jej genów. To pokazuje, jak ważne jest otoczenie, czyli wpływ środowiska na krowy. „Inspirujące” je środowisko o wysokim dobrostanie, w którym rodzą się przyszłe mlecznice, rosną i w końcu się doją, pozwoli uwolnić ich potencjał genetyczny, a on odpłaci się niskim poziomem LKS. Żeby to sobie jeszcze lepiej uzmysłowić, spójrzmy na nas samych. My, ludzie, podobnie jak nasze krowy jesteśmy zbudowani m.in. z genów, które dziedziczymy po naszych rodzicach i które decydują o naszej skłonności do zapadania na choroby, ale nie tylko. Geny odpowiadają także za naszą inteligencję. Rodzimy się z pewnym genetycznym potencjałem, ale w niesprzyjających okolicznościach nie będzie on miał szansy się rozwinąć. Choćbyśmy byli wyjątkowo inteligentni, jeśli nie będziemy mieli odpowiednich warunków do rozwoju, niewiele osiągniemy.

LKS w indeksach

Kto się nie borykał ze zbyt wysoką liczbą komórek somatycznych w mleku i zapaleniami wymienia? To retoryczne pytanie, którego nie warto stawiać. Takie są realia. Warto jednak zauważyć, że selekcja pod kątem LKS trwa od lat, a wartość hodowlana dla komórek somatycznych jest zapisana w indeksie PF od samego początku jego istnienia, tj. od 2007 r. Indeks ten jest miarą wartości hodowlanej bydła mlecznego rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej, obejmującą wiele cech, którym hodowcy nadali wagi według ich znaczenia. Wyraża on cel hodowlany tej rasy i stanowi podstawę selekcji. Podstawowe składowe indeksu to: cechy produkcyjne (z łączną wagą 40%), pokrojowe (z łączną wagą 25%), płodności (z łączną wagą 15%), liczba komórek somatycznych (z wagą 10%) i długowieczność (z wagą 10%). Oznacza to, że wartość indeksu PF danego buhaja w 10% jest związana z jego wartością hodowlaną dla komórek somatycznych. Jest ona standaryzowana, więc wyższa jest lepsza i oznacza obniżenie somatyki. Nie zagłębiajmy się w znaczenie słowa „standaryzowana”, tylko po raz kolejny zaufajmy naukowcom i praktykom na całym świecie, którzy ułożyli matematyczne równania po to, żeby daną wartość wyliczyć. Specjalnie na potrzeby tego artykułu dr hab. Sebastian Mucha, dyrektor Centrum Genetycznego Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, obliczył i przedstawił trend genetyczny dla liczby komórek somatycznych dla populacji krów rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej obu barwnych odmian (wykres). Spieszę wam przekazać, że trend genetyczny zmierza w dobrym kierunku. Czym jest ów trend? To zmiana wartości hodowlanej, w naszym przypadku pod kątem LKS, kolejnych pokoleń zwierząt wynikająca z selekcji. Wzrost wartości hodowlanej kolejnych pokoleń samic oznacza, że selekcja, jakiej dokonujemy w naszych stadach, jest prawidłowa. Można jedynie zastanawiać się nad jej tempem zmian. Ale te rozważania pozostawmy na kolejny artykuł.

Trend genetyczny dla samic rasy PHF wyliczony dla LKS

Myśląc o kierunku selekcji bydła, pamiętajcie, że LKS jest uwzględniona nie tylko w indeksie PF, ma ona swoje odzwierciedlenie także w Indeksie Ekonomicznym (IE). Co więcej, większy nacisk na ograniczenie somatyki położony jest w IE, ze względu na przełożenie jego wartości na ekonomikę produkcji mleka. Nie zapominajcie, że na stronie internetowej cgen.pl, układając ranking buhajów, można wybrać jako kryterium wyboru „komórki somatyczne”, a przy wyborze buhajów według jednego z indeksów selekcyjnych (IE, PF) możliwe jest posortowanie ich według wartości hodowlanej dla LKS. I już ostatnia rzecz, otóż w raporcie RW Indeksy znajduje się kolumna z wartością hodowlaną dla LKS poszczególnych sztuk w stadzie, a na czerwono oznaczonych jest 20% sztuk z najniższymi (czyli najgorszymi) wartościami. Te informacje także są pomocne w selekcji genetycznej. 